Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avon. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 maja 2012

Ku przestrodze czyli uwaga: bubeliszcze!

Witajcie :)
Dzisiaj chciałam Was króciutko ostrzec przed kupnem tego oto bubla firmy Avon...


Eyeliner Extra lasting [ha ha ha] firmy Avon.... boże boże boże dobrze, że zakupiłam w promocji....kreskę może i robi ładną, ale nie extra lasting..... na powiece utrzymuje się max do 2 godzin!!!!!! skandal!!!! a potem blade nie wiadomo co straszy z naszych powiek.... a w moje ślady poszła siostra, bo myślała, że skoro zamawiam to dobre, nie wiedziała Bidulinka, że się skusiłam i chciałam spróbować czegoś nowego do robienia kresek [swoją drogą ostatnie kilka słów wyrwane z kontekstu nieźle brzmi :D ]
no nic, na dzisiaj to tyle....

do następnego :)

środa, 28 marca 2012

UżywAnki

Witajcie,
Dzisiaj postanowiłam zaprezentować Wam moje kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy, których używam rano.



Nawilżający Mus do mycia twarzy firmy Estee Lauder [50ml] [z zestawu][cera sucha] - Mus bardzo przyjemny w użyciu, nie ściąga skóry, zapach ma lekko kwiatowy [przynajmniej tak mi się kojarzy]; nie mam jednak po jego użyciu takiego uczucia "czystości" jak po piance do mycia do skóry normalnej i mieszanej Perfectly Clean tu opis; mam jednak jeszcze jedno opakowanie i wcale nie narzekam z tego powodu ;) jednak do mojej cery bardziej nadaje się Perfectly Clean Estee Lauder.

Tonik Matujący firmy Avon [200ml] [kupiłam w promocji, chyba ok.14pln] tu żadnych właściwości matujących nie zauważyłam, na pewno nie kupię go ponownie; w zasadzie myślałam, że to reedycja takiego 2fazowego toniku, który kiedyś był w ofercie Avon. No cóż zawiodłam się, ale raczej zużyję do końca bez zbędnego zachwytu.



Serum pod oczy Idealist firmy Estee Lauder [15ml] [ceny niestety nie pamiętam] - bardzo fajny, lekki produkt, szybko się wchłania, idealny pod makijaż, wizualnie leciutko napina skórę, ogólnie in plus 

Serum Rozświetlające Idealist firmy Estee Lauder [30ml] [i podobnie jak wyżej nie pamiętam ceny, ale na pewno kupiłam z jakąś zniżką]- z tego produktu jestem bardzo zadowolona, lekko wygładza skórę, pięknie ją rozświetla, z powodzeniem można zrezygnować z bazy pod makijaż po użyciu tego cudeńka.Poniżej swatche, starałam się uchwycić tą perłową poświatę





Nawilżający krem  Aqualia Thermal firmy Vichy [40ml] [ok.40pln -promocja] -bardzo polecam ten krem, jest ultralekki [przy mojej mieszanej cerze to bardzo ważne], genialny pod makijaż, świetnie nawilża, ma piękny świeży zapach; jednak teraz kupię coś na moje naczynka, bo wołają o pomoc; myślałam o Avene, ale jeszcze się rozejrzę [a może Wy coś polecacie??]

Podsumowując najbardziej jestem zadowolona z Serum Rozświetlającego Estee Lauder i kremu Aqualia Vichy, a najmniej z toniku Avon.

To tyle na dziś, jutro postaram się napisać o kosmetykach, które używam na noc.
Pozdrawiam Was serdecznie :)



niedziela, 18 marca 2012

Cudeńka z Avon'u

Nie, nie jestem konsultantką, ani nie mam konsultantki w kręgu najbliższych ;) Po prostu uznałam, że te dwa produkty zasługują na pochwałę :)

obraz pożyczony ze strony Avon 



lakier do paznokci odcień Illusion


Lakier do paznkoci firmy Avon odcień Illusion - cena 11,90 [kupiony w promocji]
Przepiękny odcień bardzo ciężko jest uchwycić na zdjęciu, zwłaszcza przez tak kiepskiego fotografa jak ja ;D jasno-miętowy opalizujący na lilaróż [aż sprawdziłam w słowniku czy określenie tego koloru napisałam prawidłowo ;) ]. Dla uzyskania bardzo delikatnego efektu wystarczy jedna warstwa jednak polecam 2-3, żeby wydobyć całe spektrum koloru. Co do samego lakieru, to uważam że jest to jakość adekwatna do ceny, nie odpryskuje, raczej się wyciera na końcówkach -nie ma więc na co narzekać.



Żelowa kredka do oczu firmy Avon odcień Blackberry- cena 16,90 [cena promocyjna]
i tu moje achy ochy itd. kredka jest po prostu genialna w swej formule -mięciutka, supertrwała, nie zmienia swego położenia...tak jak kreska zostanie namalowana rano taka będzie wieczorem!!! dla mnie niesamowite!! tego nie potrafią kredki lancome, estee lauder... moim zdaniem najlepiej wydane pieniądze na kredkę do oczu. Odcień jest obłedny [oczywiście na zdjęciu tego nie byłam w stanie w pełni odzwierciedlić]
ciemny opalizujący bakłażan podbity ciepłym brązem z fioletowymi opalizującymi drobinkami, ostatnio mój hit, stosuję z jasnym limonkowym cieniem do powiek, pięknie wydobywa kolor tęczówki.

To tyle na dzisiaj,
życzę przyjemnej niedzieli :)

czwartek, 15 marca 2012

Moja mała obsesja ;)

Karmienie piersią wymaga czasami wyrzeczeń.....
najbardziej dotkliwy okazał się brak .....czekolady ;D
marzy mi się taki doskonały czekoladowy fondant.....
z wierzchu chrupiąca skórka, a w środku gorąca, płynna czekolada....
mniaaammmm.......
eeechhhh......




Na razie w kwestii czekolady ratuję się tym ;)

czekoladowy żel do mycia ciała firmy The Body Shop - 19pln [250ml]


błyszczyk o smaku czekoladowym kolor champagne firmy Avon - ok.9pln  [7ml]


Trzeba sobie jakoś radzić w życiu ;)








poniedziałek, 5 marca 2012

Zużywanki Anki

Cześć :) Mam nadzieję, że mieliście udany weekend; mój był powiedzmy umiarkowanie OK, a za ten stan rzeczy odpowiada przeziębienie mojego męża, no ale zdarza się nawet najlepszym  ;)

Dzisiaj swego rodzaju podsumowanie zużytych przeze mnie kosmetyków, postaram się, żeby takie posty pojawiały się cyklicznie.



Zacznę od produktów z serii limitowanych:

Wygładzający scrub do stóp Cynamon i Pomarańcza firmy Avon - bardzo często kupuję peelingi do stóp tej firmy ponieważ mi odpowiadają, mają dobrą konsystencję, przyjemnie pachną i są niedrogie. Czy kupię następne opakowanie?? tak :) chociaż będzie to pewnie już inny zapach.
cena: ok.10pln +/- (ja poluję na promocje ;)   ) [ 75ml]

Masło do ciała Kandyzowany Imbir firmy The Body Shop - zapach po prostu obłędny, zimowo - świąteczny, po prostu uwieeelbiam :D konsystencja zwarta, przyjemna, dobrze się rozprowadza na ciele, wspaniale nawilża i odżywia skórę, nie pozostawiając przy tym obrzydliwego, lepiącego się filtru,
poza tym opakowaniem zużyłam jeszcze dwa (Shea Body Butter), a trzecie opakowanie jest w trakcie eksploatacji; lecz myślę, że każdy powinien znaleźć odpowiadającą mu wersję zapachową tego cudeńka.
Czy kupię następne opakowanie?- no jasne, że tak :D
cena: 65pln  [200ml ]



Tokyo Lift proteinowy krem przeciwzmarszczkowy pod oczy spf12 na dzień i na noc firmy Dr Irena Eris - od razu wyjaśnię, że jeszcze nie znalazłam kremu pod oczy, który by mi odpowiadał w 100%, a przetestowałam ich naprawdę mnóstwo... ten produkt nie należy do mojej czołówki, konsystencja jest za tłusta, za gęsta, nadaje się raczej na noc. Faktycznie skóra wokół oczu jest po nim jakby bardziej "zrelaksowana", ale szału nie ma; zapach ma nienachalny i to kolejny plus. Czy kupiłabym następne opakowanie? raczej nie.
cena: 65 pln  [ 15ml ]

Liquid Eye Liner kolor Boot Black firmy M.A.C - nie podbił mojego serca ze względu na wykruszanie się tuszu z kreski zostawiał przy tym jej "obramowanie", plus za flamastrową końcówkę (tylko takie lubię, pędzelki są dla mnie zbyt giętkie). Czy kupię następne opakowanie? niestety nie. 
cena: nie pamiętam, ale chyba ok. 60pln [ 2,5ml ]



Pianka do mycia twarzy Perfectly Clean firmy Estee Lauder do cery normalnej/mieszanej - jest to już trzecie opakowanie jakie zużyłam więc już ten fakt służy jako rekomendacja ;) konsystencja zwartej skondensowanej pianki, bardzo przyjemny, świeży zapach. Po myciu nie ma uczucia ściagnięcia skóry, pozostaje natomiast uczucie (może to śmieszne, ale przy mało którym produkcie do mycia twarzy użyłabym tego określenia) "czystości". Czy kupie następne opakowanie?? tak, tak i jeszcze raz tak :D
cena: 106pln [ 125ml ]  ( cena jest jedynym mankamentem tego produktu, ale gdy ma się kartę Sephory lub Douglasa często można kupić kosmetyki taniej )

Na dzisiaj tyle, mam nadzieję, że ten post był choć trochę pomocny :)